25 lat życia w ślubach zakonnych

Sobotni, piękny dzień maryjny 💙 W pierwszą sobotę czcimy to Wielkie Serce Maryi szczególnie i to słowo szczególnie wpisuje się także w uroczystość wyjątkowej chwili. Sercem Tej pięknej Miłością Matki uwielbiamy Boga i dziękujemy za dar jubileuszu 25 lat życia w ślubach zakonnych s. Przełożonej wspólnoty w Mocarzewie
s. Marii Małgorzaty Frydryk. Pogoda w tym dniu stała się kroniką tych wszystkich przeżytych lat. Były chmury i deszcz, wiatr i momentami przejmujące zimno, słońce i przyjemne ciepło. Mozaika smutku i radości, niemocy i mocy, ciemności i światła, kamienistej drogi i pięknego widoku na pierwszym zdobytym zakonnym szczycie. Ten pejzaż życia złożyłysmy w dziękczynnej ofierze Bogu na uroczystej Eucharystii sprawowanej przez pięciu Kapłanów. Anioł do tego obrazu dołożył swoją kronikę zapisów dobra, miłości, troski i ofiary, złotych liter stawianych jak pieczęć Miłości dla swojego Oblubieńca, a On opatrzył każdą literkę swoją łaską. Na uroczystości licznie zgromadzili się członkowie rodziny, krewni, przyjaciele, a także Przełożona Prowincji s. Katarzyna Iwan CR z towarzyszącymi Siostrami z domowej wspólnoty. Ksiądz Roman Trzciński duchowy, wieloletni przewodnik s. Przełożonej w swoim wygloszonym Słowie nawiązał do tematu Miłości. Ona nas porywa, prowadzi, kształtuje, nadaje sens i sprawia, że wszystko w tej pogodzie życia staje się ważne. Dalsze świętowanie trwało w Domu Mocarzy. Morze kwiatów, ciepłych życzeń i składanych darów wpisało się w kolory tego dnia. Przy akompaniamencie akordeonu na którym grał p. Radosław – tata naszej podopiecznej Dorotki, trwała zabawa, a pysznym obiadem odzyskałyśmy traconą z radości energię. W pogodzie tego pochmurnego dnia wciąż przebijały się mocne promienie słoneczne. To obraz Jezusowej Obecności przypominającej że Miłość zawsze zwycięża, a światło góruje nad tym, co ciemne. Wielbi dusza moja Pana wypełniało każde serce, które było świadkiem tej uroczystości. Maryjnymi dłońmi pozbierałyśmy kwiaty modlitwy, a ułożywszy je w jeden bukiet złożyłyśmy u Stóp tronu Boga za naszą drogą srebrną Jubilatkę. W tym dniu nie mogło też zabraknąć pysznego tortu i toastu. Tak właśnie smakuje miłość. Choć prowadzi przez próby, czasem gorzkie chwile to w ostateczności zawsze zwycięża jej słodki smak. Srebrne jubileusziwe godziny rozpoczęły nowy start s. M. Małgorzaty w wspinaczce na złoty szczyt, a zgromadzeni przyjaciele i bliscy będą dalej wspierać Ją na tej drodze. Dzień zakończył się ulewnym deszczem. Spadła prawdziwa ulewa Bożych łask i powiał silny Wiatr Bożego Ducha.

Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystko” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności.

Niezbędne Wymagane do działania sklepu, koszyka i bezpieczeństwa strony. Zawsze włączone.
Analityczne Pomagają nam ulepszać stronę (Google Analytics).
Marketingowe Google Ads, Facebook Pixel. Pozwalają na dopasowanie reklam.