Chciałabym wyrazić na tysiące sposobów i we wszystkich językach świata słowo DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJEMY. Ale uznałam, że najlepiej oddającym to, co wszyscy czujemy będzie JĘZYK MIŁOŚCI i to właśnie w języku Miłości DZIĘKUJĘ wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wspierali budowę Domu Mocarzy
Niech Bóg będzie uwielbiony za okruchy ludzkiej miłości i wielkiej hojności serca, które wyzwoliła Boża Opatrzność, za czułym wstawiennictwem św. Józefa.
Dziękuję mojej mocarzewskiej Rodzinie: Siostrom, Dzieciom, Koleżankom i Kolegom z pracy, którzy jak zawsze stanęli na wysokości zadania i pomogli w przygotowaniach do tej uroczystości. Dziękuję, bo często uprzedzaliście moje prośby i działaliście zanim ja o cokolwiek poprosiłam. Dziękuję za wasz trud, poświęcenie, dobre słowo… Dziękuję, że jesteście 

































































































